Samulnori.

Po nieznośnie długim okresie prawie syberyjskich mrozów dochodzących nawet do ponad -20°C  wczoraj pogoda była zaskakująco ciepła. W dzień pomimo dosyć intensywnej mgły temperatura urosła do 2°C.  Trzeba było zatem wykorzystać tę niesamowitą okazję (dziś znów w porze obiadowej było -4°C) i wybrać się na łono natury.

W Seulu bardzo popularnym miejscem dla spacerowiczów głodnych ciszy i zieleni (no może zieleni nie o tej porze roku) jest góra Nam. Nazywana Namsan, bo po koreańsku „san” znaczy góra (kor. 산). Jej szczyt określa geograficzne centrum stolicy Korei. To na nim właśnie w 1969 roku zbudowano 236,7 metrową wieżę, którą udostępniono zwiedzającym dopiero w 1980 roku.

Nocny widok na Seoul Tower. Źródło: Internet.

Nocny widok na Seoul Tower. Źródło: Internet.

Na Namsan można wybrać się na kilka sposobów. Pojechać elektrycznym autobusem, taksówką (choć ten przywilej przysługuje tylko obcokrajowcom), kolejką linową, lub wejść na pieszo mniej lub bardziej wygodnymi ścieżkami. Ja wybrałem tę ostatnią opcję w ramach wysiłku fizycznego, jakiego ostatnimi czasy bardzo mi brakuje. Na szczycie pod wieżą można znaleźć kawiarnie, lodziarnię, sklepiki z upominkami, ulicznych portreciarzy,  w samej wieży jest nawet restauracja.  W niedzielę często odbywają się tam też przedstawienia koreańskiego folkloru, a w nocy pokaz laserów. Wczoraj była niedziela, po wypiciu kawy wpatrując się w przykryty mgłą Seul na głównym placu pod Seoul Tower działo się to:

사물놀이 (czyt. Samulnori lub Samullori) to koreański rodzaj perkusyjnej muzyki folklorystycznej połączonej z tańcem. Nazwa pochodzi od słów samul – 4 przedmioty oraz nori – zabawa. Muzyka grana jest na 4 instrumentach:

1. 꽹과리 (czyt. kkłenggłari) – mały gong

2. 징 (czyt. dżing) – większy gong

3. 장구 (czyt. dżanggu) – bęben w kształcie klepsydry

4. 북 (czyt. buk) – duży bęben beczkowy (podobny do bębna basowego)

Na wideo można zobaczyć upgrade’owaną wersję czteroinstrumentowego występu. Tańczący solista trzyma w ręku 소고 (czyt. sogo) czyli dwustronny bębenek z uchwytem. Na głowie występujących znajduje się 상모 (czyt. sangmo) czyli kapelusik z długą wstęgą (lub czymś w rodzaju pióropusza w przypadku prowadzącego) przymocowaną do obrotowego uchwytu. Tańczący wprowadzają wstążkę w ruch niczym akrobata artystyczny poruszając głową w ledwo zauważalny sposób.

Samullori ma długą tradycję i sięga do dawnych czasów kiedy to farmerzy tańcząc i grając na instrumentach świętowali obfite zbiory ryżu. Pewnych elementów tego muzyko-tańca można również doszukiwać się w ceremoniach szamańskich odprawianych kiedyś w niektórych prowincjach Korei. Każdy z instrumentów reprezentuje coś innego: dżanggu – deszcz, kkłenggłari – burzę, dżing – wiatr a buk to odzwierciedlenie chmur. Także reguła yin & yang zostaje tu zachowana: buk i dżanggu (skóra) reprezentują Ziemię, a dżing i kkłenggłari (metal) to dźwięki z Nieba. Dziś Samullori towarzyszy Koreańczykom przy wielu okazjach, a przedstawienia organizowane są zarówno w teatrach jak i na ulicach.

Reklamy

Tagi: , , ,

Komentarzy 5 to “Samulnori.”

  1. londoner01 Says:

    B. ciekawy wpis, a tak przy okazji to maly trick – wcisnij lewy ALT + 248 na klawiaturze numerycznej – i voila! masz pan ‚stopnie’ 😉 Niby nie znaczaca rzecz, a cieszy. °_°

  2. londoner01 Says:

    No problem! Bede sledzil bloga bo ciekawy, Azja gora! 😀

  3. pojechana Says:

    + 2 mówisz? Nie no, czyste szaleństwo! 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: