Archive for Sierpień 2012

I hate you, but I love you.

Sierpień 20, 2012

Już od pierwszego razu gdy wyrwałem się z rodzinnej wsi i w Trouniu wsiadłem w autobus komunikacji miejskiej włączał mi się moduł myśliciela-analizatora. Patrząc w okno, obserwując wsiadających i wysiadających pasażerów do głowy przychodziły mi różne myśli. Czasem słuchałem tego o czym rozmawiają osoby siedzące obok, czasem zapatrzony w zabrudzoną szybę myślami uciekałem gdzieś daleko. Tak mam do teraz.

Wybrałem się niedawno do Biura Imigracyjnego by przedłużyć swoją wizę. Ode mnie z domu do 출입국사무소 (czyt. czuribkusamuso) jedzie się autobusem prawie 40 min. Obserwując starszą Panią wsiadającą do autobusu z 3-ema workami sałaty,  inną Panią ubraną w pstrokate kolory i za głośno rozmawiającą przez telefon, Pana w średnim wieku z idealnie pofarbowanymi włosami i wiele innych osób zacząłem reflektować nad tym co w moim koreańskim, codziennym życiu podoba mi się najbardziej, a ze zrozumieniem czego do dziś sobie nie radzę.

Nie chciałbym by ten wpis był zbyt długi więc ograniczę się do kilku rzeczy, a o innych napiszę następnym razem. Tak by po przeczytaniu pozostał słodki smak zacznę od rzeczy w Korei niefajnych.

(more…)

Reklamy