Zmierzch życia Żaka.

Szukając tytułu dla tego wpisu wpadłem ostatnio na zabawne zdjęcie przedstawiające studentów, opisano je jednak dosyć smutnym zdaniem.

Źródło: Demotywatory.pl

Coraz szybszymi krokami koniec studiów zbliża się również i do progu moich drzwi. Przyznam się szczerze, że po 8-miu latach nieprzerwanego uczęszczania na uczelnię bardzo cieszy mnie fakt zakończenia mojej oficjalnej edukacji. 

[W Polsce ukończyłem jednolite studia magisterskie na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu (5 lat): Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania, kierunek Ekonomia, specjalność Ekonomia Menedżerska. Następnie po przylocie do Korei rozpocząłem kurs języka koreańskiego w Szkole Językowej Seoul National University (1 rok), a po ukończeniu kursu rozpocząłem drugie studia magisterskie na Chosun University (2 lata) w miejscowości 광주(czyt. Głangżu, ang. Gwangju): Wydział Biznesu, kierunek Zarządzanie Biznesem, specjalność Marketing.] 

Studia na moim koreańskim uniwersytecie były mało stresujące, przynajmniej do teraz, czyli do czasu pisania pracy magisterskiej. W ciągu dwóch lat musiałem zebrać 24 punkty akademickie, przy czym za zaliczenie jednego kursu otrzymywałem 3 punkty. Plan studiów zwykle rozkłada się następująco: 1 sem. – 3 zajęcia, 2 sem. – 3 zajęcia, 3 sem. – 2 zajęcia, ostatni semestr 0 zajęć (każde zajęcia trwają 3 godziny). Brak zajęć w ostatnim semestrze (obecnie jestem w jego trakcie) jest bardzo wygodne i sprzyjające skupieniu się na pisaniu pracy magisterskiej oraz dopełnianiu formalności potrzebnych do zaliczenia studiów, tj.: 

1. Egzamin z języka obcego – w przypadku koreańczyków j. angielski, obcokrajowców oczywiście j. koreański.
2. Egzamin kompleksowy (ang. comprehensive exam) – wybiera się 3 przedmioty z całych studiów i podchodzi się do testu z tego zakresu
3. Prezentacja projektu badawczego – po przygotowaniu i omówieniu z promotorem tematu i projektu badawczego należy dokonać jego prezentacji przed gronem profesorskim z danego wydziału. Prezentacja trwa zwykle 5-10 min. Profesorowie zadają pytania i proponują ewentualne ulepszenia/poprawki. Następnie następuje akceptacja lub odrzucenie (to drugie zdarza się bardzo rzadko) projektu i można przystąpić do pisania pracy i przeprowadzania badań. 

[Egzamin z koreańskiego mam już zaliczony, 4.03 egzamin kompleksowy i 4.06 prezentacja przed gronem profesorskim.] 

A co dalej? Do Urzędu Pracy w celu rejestracji jako bezrobtny na pewno nie pobiegnę. Szkoda na to wydawać pieniądze, bo bilet do Polski kosztuje a w koreańskim Urzędzie Pracy zarejestrować się nie mogę. Lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i intensywnie szukać pracy. 

W Korei obowiązują twa okresy czasu kiedy do firm (szczególnie tych największych zwanych 대기업, czyt. dekiob) przyjmowane są tzw. świeżynki a po koreańsku 신입사원 (czyt. sinibsałon). Pierwszy okres to Marzec-Kwiecień (상반기, czyt. sangbangi), drugi to to Wrzesień-Październik (하반기, czyt. habangi).

Wszystko jest świetnie zorganizowane, na stronach takich jak: Incruit oraz Job Korea zamieszczane i na bierząco aktulizowane są informacjie o naborze nowych i doświadczonych pracowników do najróżniejszych koreańskich i zagranicznych (ale działających w Korei) przedsiębiorstw. Jest również specjalna zakładka dla świeżynek.

Informacje o rekrutacji przedstawiają dane firmy, to w jakim dziale jest zapotrzebowanie na pracowników, okres w jakim można składać aplikacje oraz inne potrzebne wskazówki. Kliknięcie na logo danej firmy zwykle przekierowuje nas do stron gdzie składa się internetową aplikację. W prawie wszystkich przypadkach nie ma możliwości składania swojego CV osobiście, pocztą, czy nawet drogą e-mail.

Każda firma posiada osobną podstronę o rekrutacji i tam wypełnia się elektroniczny formularz. Formularz taki zwykle zawiera: 1. Dane osobowe (zdjęcie, imię, nazwisko, dane kontaktowe, stosunek do służby wojskowej, itp.),2. Dane edukacyjne (ukończone szkoły – poczynając od liceum, tematy prac naukowych, wyróżnienia naukowe, umiejętności językowe i dodatkowe, itp.),3. Dane dotyczące doświadczenia zawodowego (praca, odbyte praktyki, staże, szkolenia),4. Przedstawienie własnej osoby (należy w tej części odpowiedzieć na krótkie pytania dotyczące doświadczeń oraz motywacji aplikanta. Poniżej przykładowe pytanie: 

Hyundai Motors 현대자동차 (czyt. hjonde czadongcia):

가장 열정/도전적으로 임했던 일과 그 일을 통해서 이룬 것에 대해 상세히 기재하여 주십시오.
Opisz w skrócie doświadczenie które było dla Ciebie największym wyzwaniem i czego się przy tym nauczyłeś/nauczyłaś.

 Każda aplikacja zajmuje mnóstwo czasu. Choć elektroniczne formularze są bardzo dobrze przygotowane i łatwe w wypełnianiu, obcokrajowcy mogą napotkać kilka problemów z wypełnianiem rubryk dotyczących wykształcenia. Nie wszędzie nazwę szkoły można wpisać ręcznie. Należy wcześniej wypełnić inny formularz, za pomocą krórego rejestrowane są mniej znane szkoły zagraniczne. 

[Prawie wszystkie pola w internetowych formularzach aplikacyjnych opierają się na wybieraniu z podanej listy. Np. nazwę szkoły, kierunku studiów i/lub pracodawcy należy  wyszukać z listy dostępnych opcji. Portale w większości dostępne są tylko w języku koreańskim, niektóre firmy takie jak Samsung czy SK oferują dodatkowo strony w języku angielskim.]

 W związku z tym, że jeszcze trochę chciałbym w Korei pomieszkać, zdobyć doświadczenie i pocieszyć się życiem intensywnie aplikuje się do wielu firm. Za sobą mam już aplikację m.in. do:

1. STX Corporation (stocznie itp.)
2. Samsung Electronics (wszyscy wiemy co to za firma)
3. Doosan Group (Sprzęt ciężki, maszyny itp.)
4.  Hanhwa (usługi finansowe).

W najbliższym tygodniu aplikacje do:

1. Kumho Asiana Group (transport naziemny – Kumho oraz powietrzny – Asiana Airlines)
2. SK Group (zajrzyjcie na stronę, za dużo działalności by tu napisać)
3. Daewoo Shipbuilding and Marine Engineering ( pracodawca właściciela bloga W Korei)
4. Kia Motors (autka)
5.POSCO (wszelaka inżynieria związana ze stalą)
6. Hynix (część grupy SK, semikonduktory i świry)

Część firm, takich jak np. Hyundai Motor, prowadzi osobne rekrutacje dla obcokrajowców. Okres przyjmowania aplikacji jednak nie został jeszcze ustalony.

 Aplikacja elektroniczna to jednak  igła w stogu formalności w drodze do zatrudnienia, zanim obejmie się ciepłą posadkę w danej firmie przechodzi się specjalną scieżkę rekrutacyjną:

Wypełnienie aplikacji -> Egzamin sprawdzający zdolności do pracy, ang. aptitude test, różny dla każdej z firm, np. Samsung to SSAT – Samsung Aptitude Test, Hyundai i KIA to HKAT – Hyundai Kia Aptitude Test) -> 1 rozmowa kwalifikacyjna -> 2 rozmowa kwalifikacyjna (występuje lub nie, w zależności od firmy) -> badania lekarskie.

Jak mówią Koreańczycy: 화이팅! (czyt. hłajting, kor. powodzenia!)

Reklamy

Tagi: , ,

Komentarzy 13 to “Zmierzch życia Żaka.”

  1. soth3d Says:

    ile zarabia taka swiezynka, jak mozna spytac?

    • yellowinside Says:

      W takich firmach wynagrodzenia dla nowych pracowników to kwoty rzędu 2,5 – 3,5mln won (czyli 7,5 – 10,5tys. zł).

      • soth3d Says:

        Dzieki,

        Czy 1M dla kogos poczatkujacego bez studiow (w sumie placimy tylko za to ze sie uczy, no i tylko 8,5h dziennie, nie 50 🙂 ), to nie jest az taka najgorsza stawka?

        Wyglada na to jednak, ze trzeba bedzie ja szybko podniesc, bo jak facet za 3-6 mieseicy bedzie juz cos umial to sie (szybko) wyniesie… 😦

      • yellowinside Says:

        Nie do konca rozumiem Twoja analize:)

      • soth3d Says:

        czy = czyli
        Zatrudnilismy kogos na przyszkolenie za 1M, docelowo 1,5M + premie i sie zastanawialem czy ten ktos ucieknie za 2 tygodnie, ale chyba jest szansa ze nie, przynajmniej na razie. 🙂

  2. Monika Says:

    Przede mną kurs języka koreańskiego na Kyungpook National University. Napisz, proszę ile kosztował kurs na twojej uczelni, oraz jak dużo materiału opanowałeś w ciągu roku.

    • yellowinside Says:

      4 tygodnie kursu (zajecia coddziennie w dni powszednie po 4h) kosztowaly 1,35 mln won, czyli ok. 4tys. zl. Jestem natomiast stypendysta wiec czesne za szkole jezykowa i teraz za Uniwersytet placi Rzad Koreanski. Po 4 tygodniach, jezeli nie umiesz nic, nauczysz sie alfab etu, czytania/pisania, podstawowych zwrotow i dialogow. Ale tu tez wiele zalezy od tego jak sie przylozysz 🙂

  3. Lu Says:

    hej,
    bardzo ciekawy post. Ciekawa jestem- są już może jakieś wyniki rekrutacji? jak Ci poszło?
    Chciałam napisać Ci wiadość, ale nie mogę nigdzie znaleźć żadnego maila, a bardzo chciałabym znać Twoje spostrzeżenia co do rekrutacji.
    Pytam bo sama bardzo interesuję się Koreą, znam Koreański i może widziałabym się tam w przyszłości. Z moich doświadczeń wynika, że obcokrajowcom bardzo trudno o pracę tam- wizy są pokomplikowane, prawda? Chciałam więc zapytać, jak to jest jeżeli obcokrajowiec robi Master na koreańskiej uczelni. Studiując ułatwieniem jest na pewno fakt, że dostaje się 외국인등록증, można się więc chociażby zalogować na strony robiące rekrutację. Ale jak z samą rekrutacją? Jakie problemy napotkałeś? Czy koreański ‚master’ pomaga, czy może lepiej coś zrobionego zagranicą?
    Będę bardzo, bardzo wdzięczna za odpowiedź (najlepiej na maila).
    Pozdrawiam
    Lu

    • yellowinside Says:

      Wyniki rekrutacji są: odpadłem ze wszystkich firm. Okazało się, że udałem się z „motyką na słońce”. Mając pewność siebie do co języka oraz wykształcenia postanowiłem się aplikować poprzez aplikację otworzoną tylko dla obywateli koreańskich (i tak jak piszesz moja Alien Registration Card okazała się niezbędna do tego). Aplikacje były dosłownie „tylko” dla koreańczyków więc dostałem 10 maili odrzucających moją kandydaturę. W związku z ilością aplikacji składanych do firm domyślam się, że zostałem odrzucony już na poziomie selekcji komputerowej, tak też powiedziano mi z resztą w jednej z firm, którą osobiście skontaktowałem. Szukam więc pracy dalej z naciskiem na moje atuty jako obcokrajowiec.

      Znajomość języka koreańskiego jest na pewno atutem, ale drugorzędnym. Jako obcokrajowiec ważne jest nasze wykształcenie oraz to czego do tej pory w życiu dokonaliśmy. Ukończenie uczelni w Korei jest ASem w rękawie tylko kiedy jest to uczelnia znana.

      Otrzymanie wizy pracowniczej jest rzeczywiście trudne, dlatego też większość obcokrajowców pracuje w Chaebol’ach, które mają przebicie w urzędach imigracyjnych.

      Co do maila, uaktualniłem zakładkę „O mnie.”

      Mój mail blogowy to: yellowinside.wordpress@gmail.com.

      Pozdrawiam 🙂

  4. Lu Says:

    dziękuję bardzo za odpowiedź^^ pozwoliłam sobie napisać Ci maila^^

  5. Coś się kończy, a coś zaczyna. | yellowinside Says:

    […] Po nieudanych zmaganiach na sposób koreański i wśród Koreańczyków o czym przeczytacie tutaj postanowiłem szukać pracy jako obcokrajowiec, z mniejszym już naciskiem na moją znajomość […]

  6. Moka Says:

    Przepraszam za być może chamskie pytanie, ale jak Ci się udało przeżyć pierwszy rok w Korei bez pracy? Od rodziców dostawałeś pieniądze? podobno życie tam wcale nie jest tanie, a rok to szmat czasu…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: